• baner
  • baner
  • baner
  • baner
  • baner
12-14/06/2015
Warszawa / Hoża 51
Człowiek nie pies i czytać musi!

Człowiek nie pies i czytać musi!

Po co pisarzowi pies. Dlaczego bywa lepszym przyjacielem niż człowiek. Co tkwi w niezwykłej relacji czworonogów i ludzi. Szukamy odpowiedzi podczas tegorocznego festiwalu. Niby żartem, a jednak serio. Z  plakatów spoglądają festiwalowi goście oraz ich ukochane psy.



Katarzyna Bonda
, autorka powieści kryminalnych, miała kiedyś kota, ale się nie dogadywali. Mówi, że bycie psiarą to sprawa osobowości. Niedawno adoptowała ze schroniska przystojnego Łukasza.

Dla pisarki Ludwiki Włodek, właścicielki puchatego Semena nieoficjalnie zwanego Zenkiem, życie z psem to stan naturalny. Wychowała się w rodzinie o literacko-psich tradycjach. Mariusz Czubaj mieszka i pracuje z nieodstępującymi go muszkieterami: Lawusiem, Fago i Morusem. Symbolem ich związku jest stary garnek, w którym od niepamiętnych czasów pisarz gotuje schroniskowym kundlom. Anna Janko uważa, że pies to - obok papieru, długopisu i laptopa - niezbędny składnik warsztatu pisarza. Siedząca na jej kolanach Melancholia zapewnia duchowe, choć milczące, wsparcie podczas wielogodzinnej pracy. Dziennikarzowi Trójki Michałowi Nogasiowi towarzyszy zazdrosna o książki Toffi. Anna Król, dyrektor Big Book Festival, pochłania książki wspólnie z Miszą. Gust mają taki sam – jedna czyta, druga… gryzie okładki.



Na czas festiwalu instalujemy przy Hożej 51 wystawę „Człowiek nie pies i czytać musi!” ilustrującą długą historię związków ludzi pióra i psów.


Pokazujemy słynne duety, wśród nich: Julian Tuwim z Dżońciem, Zofia Nałkowska z Morusem oraz John Steinbeck, który przemierzył Amerykę wspólnie z Charley'em. Szukajcie ich w fabrycznej przestrzeni. Poznacie nieznane historie opowiedziane zdjęciami, rysunkami oraz cytatami. Dowiecie się, dlaczego Mieczysław Grydzewski, redaktor „Wiadomości Literackich” szczuł natrętnych pisarzy swoimi sznaucerami. Wzruszycie się czytając fragmenty opowiadania, którym Andrzej Stasiuk żegnał się ze swoją suką. Poczujecie emocje, jakie towarzyszyły Jarosławowi Iwaszkiewiczowi, gdy w „Dziennikach” pisał o przyjaźni z Tropkiem.

Dlaczego pisarze i psy? Bo Big Book Festival lubi dowcip, przewrotność i dystans. Ale też intelektualne wyzwania. Hasło „Człowiek nie pies i czytać musi!” to więcej niż żart. Książki są jedną z największych i najłatwiej dostępnych człowiekowi przyjemności. Zdolności interpretowania i przeżywania literatury dane są tylko nam. Korzystajmy z nich.

 

x
Jesli chcesz otrzymywać informacje na temat
Big Book Festival zarejestruj się.